- No kogo ja widzę seksowna i zajebista Jessica, moja ulubienica - podlizywał się
- Tak dobrze widzisz - odpowiedziałam lekką ironią w głosie
- Nie zechciałabyś może pójść ze mną nie wiem... może na lody? - zapytał
- A wiesz co z chęcią - odparłam zazwyczaj nie jestem dla niego miła, no ale dobra :)
- A więc idziemy - powiedział i ruszył no a ja za nim
Kiedy dotarliśmy na miejsce moim oczom ukazała się nie wielka kawiarenka.
Weszliśmy do niej i od środka nie wyglądała na skromną kawiarenkę tylko na bogatą kawiarnie!
- Podoba się miejscówka? - zapytał
- Oczywiście! - krzyknęłam i poszłam zamówić smak lodów
Poprosiłam lody o smaku gumy balonowej 2 gałki i zaczęłam je jeść.
Wtedy skapnęłam się, że...
______________________________________________________
Przepraszam, że taki krótki! Przepraszam też za to, że nie napiszę dzisiaj II rozdziału!
Jutro go napiszę :) Dobranoc <3
